| The Settlers 7: Droga do Królestwa |
|
|
|
| Wpisał Daniel "Darth Master" Kossakowski |
| poniedziałek, 30 listopada 2009 11:30 |
|
Właśnie tak, to już siódma część gry z wielkiej serii The Settlers. Około 15 lat temu zagrywaliśmy się w „jedynkę”, a tu już, miejmy nadzieję, szczęśliwa siódemka. Była to być może najlepsza gra strategiczna tamtych czasów, świetne połączenie strony ekonomicznej gry z jakże świetną oprawą graficzną. Następne odsłony próbowały drobnych eksperymentów. Jak pamiętamy, niektóre z lepszym, a inne z gorszym skutkiem. „Damy radę? Tak, damy radę!”Cytat powyżej pewnie większość z was zna z pewnej bajki. To samo pytanie mogli zadać sobie ludzie z Blue Byte, którzy powiedzieli sobie, że dadzą radę i stworzą siódmą część gry o cudownym, bajkowym klimacie. Zaczynamy, jako król w środkowej Europie za czasów wczesnego renesansu, od małej chatki na uboczu, a kończymy na królestwie z ogromnymi budynkami, murami, ogrodami i szacunkiem ludu. Będziemy budować cudowne katedry, walczyć o pożywienie i zaopatrzenie dla mieszkańców, a także stawiać czoła wrogom. Niemcy potrafiąNowością ma być możliwość wybrania drogi, jaką będziemy się rozwijać. Twórcy stworzyli trzy kierunki rozwoju: naukową, wojskową i handlową. Ma to urozmaicić grę tak, że każda misja będzie zaczynała, jak i kończyła się inaczej. Za każdy sukces dostaniemy punkty zwycięstwa, więc zakończenie misji sukcesem będzie możliwe nie tylko poprzez wojnę z wrogiem, ale np. zdominowanie wymiany towarów. To tylko jedno z wielu rozwiązań. Każda droga, która ma nas doprowadzić do wielkiego królestwa, ma inne drzewo technologii, także będziemy mieli większe możliwości rozrostu państwa. Nasi niemieccy sąsiedzi zapowiadają pomiędzy ścieżkami rozwoju naprawdę dużą różnicę, co ma sprawić, iż każdą misję da się ukończyć na kilka sposobów. Pomóc w tym może również fakt, że nasi przeciwnicy będą się zachowywać w oparciu o kilkanaście profili sztucznej inteligencji, a każdy z nich preferuje inną taktykę i walkę z wrogiem, więc nigdy nie przewidzimy, co zrobi nasz przeciwnik. Zaatakuje teraz, a może poczeka na wsparci? Takie pytanie podczas grania w nowe Settlersy będziemy zadawać sobie częściej niż nam się to wydaje. Dokąd ta droga doprowadziKolejną nowością w Die Siedler Sieben jest nowy silnik. Screeny pokazują to, co powinny pokazać przed premierą gry. Do tego dochodzi jeszcze multi - będą misje deathmatchwe i co-op. Zapowiedziane zostały także dodatki typu DLC, niestety będzie trzeba za nie płacić. Zapomniałem jeszcze o edytorze map, co na pewno urozmaici rozgrywkę. Premiera odbędzie się wiosną przyszłego roku. Miejmy nadzieję, że siódemka nie podzieli losu szóstej odsłony serii i pokaże to, za co gracze tak naprawdę kochają The Settlers. Platforma: PC
Producent: Blue Byte
Gatunek: Strategia
Premiera: wiosna 2010
|
|
Dodano: wtorek, 02 listopada 2010
Dodano: piątek, 24 września 2010
Dodano: poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Dodano: piątek, 27 sierpnia 2010
Dodano: poniedziałek, 23 sierpnia 2010
|
|
Dodano: środa, 01 września 2010
Dodano: wtorek, 24 sierpnia 2010
Dodano: sobota, 14 sierpnia 2010
Dodano: czwartek, 12 sierpnia 2010
Dodano: środa, 14 lipca 2010
|
|
Dodano: poniedziałek, 30 marca 2009
Dodano: poniedziałek, 30 marca 2009
|
|
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
|
|
Dodano: czwartek, 26 sierpnia 2010
Dodano: piątek, 30 lipca 2010
Dodano: sobota, 03 lipca 2010
Dodano: piątek, 02 lipca 2010
|
|
|
Komentarze