Napoleon: Total War PDF Drukuj Email
Wpisał Dawid "Divi" Bąk   
sobota, 02 stycznia 2010 22:59

Fani gier strategicznych z serii Total War zapewne od dawna wyczekują gry, która będzie traktować o tak burzliwym okresie, jakim są czasy wojen napoleońskich. Kilku producentów próbowało stworzyć coś, co nadawałoby się dla większego grona graczy (np. Imperial Glory), ale nie wychodziło im to.

Nadszedł jednak czas, w którym weterani gatunku, czyli Creative Assembly, postanowili stworzyć Napoleon: Total War.

„Entuzjazm to delirium rozumu”

Produkcja ta będzie traktowana jako samodzielny dodatek, jednak wszystko wskazuje na to, że Napoleon: Total War będzie w stanie zostać kolejną odsłoną gier z serii. Zacznijmy jednak od nowości.

Napoleon: Total War

Pierwszą zmianą mającą wpływ na tok rozgrywki będzie zapewne wprowadzenie mechaniki wygłodzenia i wyniszczenia wojsk – w trakcie marszu w nieprzyjaznych warunkach będziemy tracić ludzi, a nasza armia będzie się pomniejszać (najwyraźniej ten patent jest inspirowany druzgocącą porażką wyprawy Napoleona na Rosję). Na naszą armię wpływ będzie też miała oczywiście pogoda. Pomocą będą centra zaopatrzeniowe, dzięki którym można uniknąć sporych strat w wojsku, a w trakcie działań wojennych przydatne będzie ustanowienie jednego miasta właśnie takim centrum. Zmianie uległy również tury. Jedna tura odpowiadać będzie dwóm tygodniom, a więc znacznie wydłuży się czas werbowania wojsk oraz rozbudowywania ulepszeń. Wraz z czasem zmieniać się będzie pogoda, która czasem nam pomoże, a czasem zaszkodzi. Dlatego wielu wytrawnych strategów (zasiadających przed komputerami) będzie wniebowzięta, ponieważ każdy atak trzeba przemyśleć i wybrać jak najlepszą porę roku.

Rozgrywka w Napoleon: Total War podzielona zostanie na trzy części – trzy kampanie. Zgodnie z zamysłem twórców, którzy chcą utrzymać pewne ramy historyczne, zaczniemy przygodę w północnych Włoszech, aby otrzymać za zadanie wsparcie Austrii. Następnie przenosimy się do Egiptu i tam walczymy, a na końcu rozpoczyna się wojna na całej mapie Europy. Twórcy zapewniają, że kampanie nie będą tak oskryptowane jak kampania amerykańska w Empire: Total War, a rozgrywka na mapie będziemy się swobodnie poruszać, ale mając cele do osiągnięcia, które wykonać możemy w obojętnej kolejności.

Jeżeli myślicie, że ograniczony czas wpłynie na ilość rzeczy do wynalezienia lub samą ilość jednostek, to się grubo mylicie. Ludzie z Creative Assembly potwierdzili, że jednostek będzie jeszcze więcej niż w Empire: Total War, ale będą istnieć takie, które będą bardzo trudne do zdobycia. Wraz z dostępem do drzewek technologicznych i sporej ilości jednostek będziemy w stanie bardzo dokładnie spersonalizować swoją armię. Liczba generałów zostanie mocno uszczuplona, a dokładniej dostaniemy tylko kilka postaci historycznych i to wszystko. Pozwoliło to twórcom powiązać specjalne zdolności z generałami, co czasem przeciąży szalę zwycięstwa na naszą stronę.

Napoleon: Total War

Gra będzie bardzo mocno powiązana z Internetem, dzięki czemu będziemy mogli zmierzyć się z ludźmi, a nie tylko sztuczną inteligencją. Wspomniana już pogoda będzie miała bardzo duży wpływ na rozgrywkę i naszą armię – na polu bitwy zauważymy burze piaskowe lub śnieżyce. Będziemy mieli również dostęp do jednostek, które będą odporne na niektóre warunki pogodowe. Jednym z minusów tej produkcji będzie brak polskich grywalnych jednostek. Troszeczkę szkoda, ale cóż... warto czekać na Napoleon: Total War.

Platforma: PC
Producent: Creative Assembly
Gatunek: Strategiczne/RTS/Turowa
Premiera: Luty 2010

Komentarze

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.