| F1 2010 |
|
|
|
| Wpisał Hubert "BigHunter" Wiśniewski |
| środa, 14 lipca 2010 14:40 |
|
Codemasters… firma, która podbiła serca graczy takimi tytułami jak Race Driver Grid czy Colin McRelly Dirt 2. Jesienią tego roku zaszczycą nas nowym tytułem, a ma być nim nieziemsko szybka, piękna i grywalna Formuła 1. Do tej pory rzadko na główny temat gry wybierano wyścigi F1, a jeśli już jakieś studio zrobiło produkcję o tym sporcie, to był to po prostu średniak. Codemasters zapewnia, że tym razem będzie inaczej. A my wierzymy w te słowa, ponieważ przyzwyczaili nas do świetnych ścigałek (czytaj: wydali Grida).Szybko…W F1 zobaczymy najprawdopodobniej sporo opcji modyfikacji bolidów. Twórcy jednak zapewniają, że nie będzie ich aż tyle, żeby tylko prawdziwy profesjonalista wiedział, o co w niektórych chodzi. Gra prawdopodobnie będzie uwzględniała podstawowe elementy tego sportu, a mianowicie docisk aerodynamiczny, temperaturę, ścieranie i przyczepność opon wraz z tzw. grainingiem, a także zużycie się silnika w zależności od ustawionych obrotów maksymalnych. Idealny tor jazdy z czasem będzie coraz bardziej przyczepny. Każdy wyjazd z toru spowoduje dostanie się na trasę nieczystości, co może spowodować poślizg, jeżeli nie przejedziemy odpowiednio tego odcinka. Chyba, że przyjdzie deszcz i zmieni całą sytuację na torze. Twórcy mówią, że zmienna pogoda będzie jednym z piękniejszych elementów gry (patrz screeny). Z pewnością fakt, iż w ustawieniach samochodu znajdują się tylko najważniejsze opcje, a brak takich, jak temperatura hamulców czy stopień nachylenia opon. Na torach z pewnością często zagości Safety Car, którego prawdopodobnie nie zobaczymy w produkcji. Ułatwić grę mają znane z Grida czy Dirta 2 flashbacki. Samą karierę zaczniemy w… nie, nie w Ferrari, ale w którymś z nowo stworzonych lub nie najlepiej spisujących się w F1 teamie. Najpierw powalczymy o pierwsze miejsce w zespole. Dzięki temu bolid będzie konstruowany, pod nasz styl, a nie innego kierowcy, jak to jest w przypadku, gdy jesteśmy na drugim miejscu w teamie. Jeżeli zajmiesz jedno z pierwszych trzech miejsc, to czekać Cię będzie konferencja prasowa, lub krótkie wywiady w których będziesz mógł pochwalić lub skrytykować zachowanie rywali. To, co o nich powiesz, najprawdopodobniej wpłynie na ich zachowanie w następnym wyścigu. …Szybciej…Oczywiście w wyścigach od Codemasters zobaczymy dwanaście prawdziwych teamów i kierowców zasiadających za ich pięknymi kierownicami. Niektórzy z nich nawet pomagają przy tworzeniu gry mówiąc, co jest charakterystyczne dla danego toru, gdzie jest jakaś dziurka lub tarka utrudniająca idealny przejazd. Nie martwcie się tym, że na screenach są zeszłoroczne składy, do jesieni ma się to zmienić. Aby ułatwić ustawienia samochodu przed wyścigiem, na początku gry dostaniemy swojego własnego inżyniera wyścigowego. To on ustawi wszystkie parametry, a my najwyżej później je tylko zmienimy. Jednak jeżeli nie znasz się na samochodach i tych wszystkich śrubkach, nie martw się, że wyjedziesz z boksu ze źle ustawionym bolidem. W czasie samego wyścigu również będzie dawał o sobie znać. Powie nam kiedy należy zmienić opony, albo, że zaraz będzie zmiana pogody, albo że ktoś przed nami delikatnie mówiąc „popsuł” swój bolid. Dzięki niemu będziemy mogli skupić się bardziej na wyścigu niż na spoglądaniu na opony, czy nie należy ich już przypadkiem wymienić. Grafika z pewnością nie zawiedzie, a może być nawet otworzyć nową epokę dla tego typu gier. Dynamiczna pogoda, oszałamiająca fizyka, szczegółowość torów, piękność bolidów. To wszystko ma się znajdować w F1 2010. Pogoda będzie mogła się zmienić w kilka sekund, a gdy zacznie padać za bolidami zaraz pojawi się biała chmura wody, zaś jedynym dobrym torem jazdy będzie ten, po którym jechał kierowca przed nami, ponieważ będzie troszeczkę osuszony. Ciekawą sprawą są boksy i pit-stopy. Codemasters, aby oddać ich dramaturgię, nagrało animacje każdego członka z załogi mechaników. Ci nie będą pojawiać się nagle, ale będą kręcić się po boksie lub wpatrywać w monitory. A gdy zdecydujemy się na zjazd, zbyt późne hamowanie spowoduje odepchnięcie mechanika z podnośnikiem, a inni członkowie teamu będą musieli cofnąć bolid o kilka metrów, przez co stracimy kilka cennych sekund. Czas to pieniądz. …NajszybciejW trybie multiplayer do dyspozycji będziemy mieć trzy tryby jazdy. Pierwszy to Quick Race, polegający na przejechaniu trzech kółek na dowolniej trasie i oczywiście zajęcie najlepszego miejsca, jak to tylko możliwe. Drugi tryb to Endurance, w którym ścigamy się osiem okrążeń z obowiązkową wizytą w boksie. Tutaj zaważy również strategia, a nie tylko szybkość bolidu. Trzeci tryb to Custom, w którym sami ustalamy odpowiadające nam zasady. W grze prawdopodobnie będzie mogło ścigać się jednocześnie dwunastu graczy. Za każdy wyścig dostaniemy punkty doświadczenia, które będą przyznawane w zależności od tego, które miejsce zajmiemy i od tego, którego miejsca będzie od nas oczekiwała sama gra. Punkty dostaniemy również za czystą i równą jazdę. Ciekawe rozwiązanie, ponieważ nie tylko pierwsze miejsca będą nagradzane, ale również nasze zachowanie na torze. Z F1 2010 wiążę wielkie nadzieje. Niestety, będziemy musieli poczekać aż do co najmniej września tego roku. Zanim do tego dojdzie, pooglądajcie F1 w TV, aby trochę się zapoznać z tematyką gry i trzymajcie kciuki za Roberta. Platforma: PC, X360, PS3
Producent: Codemaster
Gatunek: Wyścigi
Premiera:jesień 2010
|
|
Dodano: poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Dodano: piątek, 27 sierpnia 2010
Dodano: poniedziałek, 23 sierpnia 2010
Dodano: piątek, 20 sierpnia 2010
Dodano: czwartek, 12 sierpnia 2010
|
|
Dodano: środa, 01 września 2010
Dodano: wtorek, 24 sierpnia 2010
Dodano: sobota, 14 sierpnia 2010
Dodano: czwartek, 12 sierpnia 2010
Dodano: środa, 14 lipca 2010
|
|
Dodano: poniedziałek, 30 marca 2009
Dodano: poniedziałek, 30 marca 2009
|
|
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
|
|
Dodano: czwartek, 26 sierpnia 2010
Dodano: piątek, 30 lipca 2010
Dodano: sobota, 03 lipca 2010
Dodano: piątek, 02 lipca 2010
|
|
|
Komentarze