MAG - PS3 PDF Drukuj Email
Wpisał Dawid "Martiness" Zeliński   
środa, 17 marca 2010 18:14

MAG... Gra, która miała zachwycać, być jedyną w swoim rodzaju i pozwalać na grę przez Internet dla 256 graczy jednocześnie. Jak to wszystko wyszło? Czy udało się wykonać zadanie? Jeżeli tak, to w jakim stopniu? Zapraszam do recenzji.

Za produkt do recenzji dziękujemy firmie Sony Polska.

Beta, a wersja finalna

Gdy odpaliłem pierwszy raz wersję beta gry po tym, jak wcześniej walczyłem o swój klucz do niej, miałem nadzieję, że gra zrobi na mnie wrażenie i się nie myliłem. Teraz, gdy minął już jakiś czas, a ja odpaliłem finalną wersję tego tytułu, miałem nadzieję, że będzie lepiej i gra przyciągnie mnie na dłuższy czas. Zacznijmy jednak od początku…

NO TO GRAMY!

MAG prezentuje konflikt wojenny w przyszłości. Biorą w nim udział tradycyjne, nowocześnie uzbrojone armie, które są wynajmowane przez międzynarodowe korporacje najemników, wysyłających swych żołnierzy tam, gdzie jest okazja do zarobienia niezłej mamony.

Naszą zabawę rozpoczynamy od wyboru jednej z dostępnych stron konfliktu. Mamy ich trzy: Raven – europejska organizacja ciesząca się dużym powodzeniem wśród nowych graczy. Mają na wyposażeniu najnowocześniejszy sprzęt i doskonałe umiejętności manualne. S.V.E.R. – znajduje się zaraz na drugim miejscu popularności. Jest to korporacja rosyjsko-chińska, której członkowie nie dysponują nowoczesnym sprzętem, lecz nadrabiają to walecznością. Oraz ostatnia w kolejności organizacja Valor – korporacja amerykańska, ustępująca nieco pod względem uzbrojenia organizacji Raven.

MAG

Po wybraniu korporacji przechodzimy do specjalnego moduły treningowego. Za jego pomocą nauczymy się podstaw gry i wszystkiego, co z nią związane. Jeżeli miałeś już wcześniej styczność ze strzelankami to możemy sobie dać spokój z treningiem i przejść do pierwszej misji. Po wyborze opcji „Manewry” przechodzimy jakby do dalszej części treningowej, która jest czymś w rodzaju starcia, tyle że żołnierze używają pocisków ćwiczebnych. Polecam posiedzieć w tej opcji nieco dłużej, bo możemy tu zyskać sporo punktów umiejętności, za pomocą których następnie możemy rozwijać swą postać.

Chcąc grać w innych trybach musimy zdobywać wspomnianą wcześniej umiejętność. Początkowo MAG oferuje nam dwa tryby zabawy. Pierwszy z nich to Manewry – o których wspomniałem wcześniej – a drugi to Sabotaż. Pozostałe, takie jak Dominacja, Zdobywanie oraz Dyrektywy, odblokowujemy dopiero po osiągnięciu pewnego poziomu naszego bohatera.

MAG

Trochę o owych trybach. Sabotaż polega na niszczeniu lub obronie trzech przekaźników rozmieszczonych na mapie. Jedna strona atakuje i podkłada ładunku, zaś broniąca musi je odpowiednio szybko rozbroić i nie dopuścić do eksplozji. Jednym z bardziej interesujących trybów jest Zdobywanie. Tutaj w zabawie bierze udział nawet 128 osób, a zadanie polega na ochronie lub przejmowaniu rozmieszczonych na mapie transporterów opancerzonych. Gdy przeciwnik je przejmie, należy wozy zniszczyć. Dominacja to tryb znany z wielu innych produkcji i myślę, że objaśniać go nie trzeba. Dodam tylko, że naszym zadaniem jest zdobycie ośmiu punktów terenowych oraz ich utrzymanie. W zabawie bierze tutaj udział aż 256 osób!

MAG ma wiele czynników wpływających na naszą rozgrywkę. Oprócz umiejętności gracza ważny jest również poziom prowadzonej przez niego postaci. Podsumowując system osiągnięć. Bohater spędzając czas na polu bitwy, zdobywa punkty doświadczenia, awansując następnie na kolejne poziomy i zyskując dostęp do kolejnych gadżetów. Jednocześnie za skuteczne działanie na polu walki nagradzany jest specjalnymi punktami umiejętności. Dzięki owym punktom wzrasta nasz poziom doświadczenia, a można go wydać na podniesienie umiejętności postaci – nowe celowniki, uchwyty zwiększające stabilność, lepsze wykrywanie strzałów, co zwiększa odległość wykrycia strzelającego przeciwnika itp.

MAG

Jako że w grze może uczestniczyć maksymalnie 256 graczy, autorzy podzielili wirtualnych żołnierzy na plutony, aby uniknąć chaosu na polu walki. Mamy też tutaj dowódców plutonów, oddziałów oraz całej korporacji. Takim dowódcą może zostać każdy gracz po osiągnięciu 15 poziomu doświadczenia, a jego rolą jest zgrywanie całej masy osób i czynienie z nich prawdziwie śmiercionośnej siły.

Oprawa graficzna daje radę. Nie mamy tu fenomenalnej grafiki, którą widywać możemy w serii Call of Duty, ale modele postaci wykonano z dbałością o szczegóły i widać na nich wszystkie detale posiadanego ekwipunku oraz broni. Ciut gorzej bywa z teksturami map, niekiedy jest wzlot, a niekiedy upadek.

MAG

Gorzej wypada oprawa dźwiękowa. Polski dubbing to po dłuższej grze koszmar, eksplozje granatów brzmią za każdym razem tak samo. Bronie także nie powalają swoimi odgłosami. Żeby Was jeszcze trochę wkurzyć to wspomnę o uwielbianych przez wszystkich niewidzialnych ścianach. Niestety pozornie dostępne miejsca dla naszego żołnierza są tak naprawdę dookoła obunkrowane w ten sposób, że dostać się tam nie można. Jakoby było to mało to na prostej drodze może się zdarzyć, że nie będziemy mogli się dalej poruszać, bo przed nami będzie stał jakiś niewidzialny przedmiot. Niby są to detale, ale po dłuższej grze mogą naprawdę wkurzyć człowieka…

7-/10

 

 

+ 256 graczy

+ Rozwój postaci

+ Brak lagów

+ Duże mapy

+ Polski dubbing

- Niewidzialne ściany

- Częste rozłączanie z serwerem

- Polski dubbing

- Odgłosy pocisków i granatów

- Tylko 3 tryby gry

Producent: Zipper Interactive
Gatunek: Akcja
Cena: 169,90 zł
Wymagania: PlayStation 3,

Komentarze

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.