| Golden Age of Racing - PC |
|
|
|
| Wpisał BigHunter |
| środa, 07 lipca 2010 10:52 |
|
Pamiętasz wyścig dawnymi Formułami z Mafii? A chciałbyś go powtórzyć? Jeśli tak, to teraz masz okazję. Na rynku pojawiła się nowa produkcja, może nie do końca udana, ale jej klimat przyciąga. Wyścigowa gra osadzona w latach ’60-ych XX wieku. F1Na początek może kilka słów wyjaśnienia. Światowa premiera gry miała miejsce w 2006 roku, przez co produkcja zdążyła się „zestarzeć”, a wiadomo, że upływający czas nie jest sprzymierzeńcem gier. Zacznę może od grafiki. Już po spojrzeniu na menu główne widać, że nie jest mocną stroną gry. Obcujemy z marnej jakości teksturami, które na dodatek są niewyraźne. Tego ostatniego problemu może by i nie było, gdyby zamiast lecącego gameplaya w grze zastosowano zwykłą tapetę. W samym wyścigu jest jeszcze gorzej. Pojazdy wyglądają jakby zostały powycinane nożyczkami. Mówiąc ogólnie, wygląda to nieciekawie. Szkoda również, że nie dodano większych uszkodzeń bolidu. Po uderzeniu w bandę odlatują niby jakieś kawałki farby, ale na samochodzie śladu po wypadku nie widać. Tory nie prezentują się lepiej: „płaska” trawa, ciągle te same efekty pogodowe i niezmienna pora dnia..Całkiem wiele za tak nie wieleJak na 20 zł, bo tyle kosztuje Golde Age of Racing, dostajemy całkiem ciekawą i klimatyczną produkcję. Do wyboru mamy kilka trybów gry. Pierwszy z nich to Exibition Race, czyli zwykły wyścig. Drugi - Time Challenge - polega na pobiciu rekordu czasowego danego toru. Ostatnim z trybów jest Championship – mistrzostwa, w których udział bierze 10 kierowców. To właśnie on jest najbardziej rozbudowany. Po wygraniu pierwszych mistrzostw odblokowujemy kolejne, jak to zwykle bywa – trudniejsze. W sumie do dyspozycji jest sześć rodzajów takich mistrzostw. Co ważniejsze wszystkie twoje rekordy zostaną zapisane w Trophy Room. Za każde zwycięstwo w wyścigu na poziomie Pro, za pobicie rekordu czasowego i w końcu za wygranie mistrzostw dostajemy puchary i medale. Wszystkie z nich są łatwo dostępne i możliwe do obejrzenia w wyżej wymienionym Pokoju. Hmm…Gdyby nie fakt, że gra powstała w 2006 roku i już się zestarzała, mogłaby być ciekawą produkcją dla każdego gracza kochającego wyścigi. Wiem, pięć samochodów (nawet nie odwzorowanych z rzeczywistości) oraz kilka tras na dodatek dosyć krótkich, nie daje za dużej satysfakcji. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę licencje samochodów, to i tak wyglądają podobnie, a jeżeli jesteś prawdziwym fanem wyścigów i znasz każdy zakręt w F1, to poznasz kilka sekwencji z prawdziwych torów w grze. Mimo iż z tyłu okładki jest napisane: „wymagający przeciwnicy”, ten tytuł nie grzeszy poziomem AI. Przeciwnicy dają się wyprzedzać z dziecinną łatwością. Na najwyższym poziomie trudności jeszcze trochę powalczą, ale ta walka będzie trwała około 10 sekund, potem kapitulują Złe dobrego początkiDo dobrej „ścigałki” jeszcze trochę Goldenowi brakuje. Jeżeli masz do wydania więcej niż 20 złotych, lepiej kup coś konkretnego, z czego będziesz cieszył się przez długie chwile. Gdybym miał oceniać grę zaraz po premierze (czyli w kwietniu 2006) wystawiłbym jej mocną 7, teraz dają tylko 4+. 4
5-
5
4+/10
+ ciekawy pomysł + sporo trybów + Trophy Room + klimat wyścigów z lat 60 - słaba grafika - mało samochodów - brak Multi Producent: Brain in a Jar
Gatunek: Wyścigi
Cena: 19,99 zł
Wymagania: Windows XP/Vista, Procesor 1.4 GHZ, 512 GB RAM, Grafika 256 MB, DirectX 9.0
|
|
Dodano: wtorek, 02 listopada 2010
Dodano: piątek, 24 września 2010
Dodano: poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Dodano: piątek, 27 sierpnia 2010
Dodano: poniedziałek, 23 sierpnia 2010
|
|
Dodano: środa, 01 września 2010
Dodano: wtorek, 24 sierpnia 2010
Dodano: sobota, 14 sierpnia 2010
Dodano: czwartek, 12 sierpnia 2010
Dodano: środa, 14 lipca 2010
|
|
Dodano: poniedziałek, 30 marca 2009
Dodano: poniedziałek, 30 marca 2009
|
|
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
Dodano: piątek, 12 lutego 2010
|
|
Dodano: czwartek, 26 sierpnia 2010
Dodano: piątek, 30 lipca 2010
Dodano: sobota, 03 lipca 2010
Dodano: piątek, 02 lipca 2010
|
|
|
Komentarze