Ranking najlepszych gier 2009 roku PDF Drukuj Email
WpisaÅ‚ Andrzej "edsonpele" ChoiÅ„ski   
sobota, 02 stycznia 2010 22:14

Mijający rok obfitował w wiele głośnych produkcji, ale pojawiło się także sporo, jakże miłych, niespodzianek. Zrobiliśmy zatem demokratyczne wybory i wyłoniliśmy najlepsze gry Anno Domini 2009 w kilkunastu kategoriach.

Pominięte zostały tutaj najbardziej oczekiwane gry 2010 roku, a także największe porażki i rozczarowania 2009, ale nimi zajmiemy się za miesiąc. Teraz omówmy jednak, na podstawie wyników, jaki był ten rok.

Najlepsza gra akcji:
-Assassin’s Creed 2

Najlepszy FPS:
-Call of Duty: Modern Warfare 2

Najlepsza gra wyścigowa:
-Burnout Paradise: The Ultimate Box
-Colin McRae: DiRT 2

Najlepszy RTS/strategia:
-Empire: Total War

Najlepsza gra sportowa:
-Pro Evolution Soccer 2010

Najlepsza gra przygodowa:
-Tales of Monkey Island

Najlepsza gra muzyczna:
-DJ Hero

Najlepsza gra RPG:
-Dragon Age: PoczÄ…tek

Najlepsza gra niezależna:
-Machinarium

Najlepsza bijatyka:
-Street Fighter IV

Najlepsza grafika:
-Uncharted 2: Among Thieves

Najlepsze udźwiękowienie:
-Call of Duty: Modern Warfare 2

Najlepsza gra na konsole przenośne:
-LittleBIGPlanet

Najlepsza gra na PS3:
-Uncharted 2: Among Thieves

Najlepsza gra na Xboxa 360:
-Forza Motorsport 3

Najlepsza gra na PC:
-Batman: Arkham Asylum

Najlepsza gra roku:
-Batman: Arkham Asylum

Na pierwszy ogień idzie najlepsza gra akcji, której miano przypadło konsolowemu Assassin’s Creed’owi 2. Przygody Edzio, jak widać, zyskały ogromne grono fanów. Nic dziwnego, bo dwójka usprawniła wszystkie niedoróbki pierwowzoru, a także dodała wiele od siebie. Już nie mogę się doczekać, kiedy do renesansowych Włoch będziemy mogli przenieść się na komputerach. Warto jednak zaznaczyć, że asasyn wygrał minimalnie z grą Batman: Arkham Asylum, która okazała się największą niespodzianką tego roku, ale o tym później. Oprócz tych dwóch gier w tym roku pojawiło się jeszcze kilka innych ciekawych gier akcji - chociażby świetny Rewident Evil 5.

Wśród FPS’ów zdecydowanie wygrało Modern Warfare 2, ale nie jestem do końca pewien czy słusznie. Wszakże to wszystko widzieliśmy już w Call of Duty 4, ale i tym razem Infinity Ward stworzyło grę, przy której adrenalina osiąga maksimum. W tym roku, jak zresztą w każdym, strzelanek było tak dużo jak atomów we wszechświecie. Na tym tle wyróżnił się Left 4 Dead 2 - Valve wcisnęło nam drugi raz świetnego co-op, na którego nie można narzekać, Borderlands - interesujące połączenie strzelania i zdobywania doświadczenia, a także polski Call of Juarez: Więzy Krwi - który był jak dla mnie najlepszym FPS’em w tym roku (za klimat, fabułę i dużo emocji). Konsolowy w tym roku dostali przede wszystkim Killzone 2.

Dobrych gier wyścigowych mieliśmy całkiem sporo, ale na szczególne wyróżnienie, ex equo, zasługuje Burnout Paradise: The Ultimata Box oraz Colin McRae DiRT 2. Obie te gry łączy jedno - dają dużo zabawy, chociaż cechuje je różny gameplay. Burnout bowiem jest nastawiony na rozwałkę i zwiedzanie miasteczka Paradise, a DiRT skupia się na mnóstwie ekscytujących rajdów w pięknych lokacjach. Na uwagę zasługuje także Need for Speed: Shift, czyli wielki powrót znanej i lubianej marki, a także Forza Motorsport 3, którą delektować się mogą posiadacze Xboxów.

Strategii i RTS-ów było zaskakująco mało. Zdecydowanie wygrał jednak, czego największą zasługą jest ogrom opcji i rozbudowanie rozgrywki, Empire: Total War. Wyróżnił się też Dawn of War II, który pomimo uproszczonego singla dalej rządzi w multi, a także spokojne i nastawione na ekonomię Anno 1404.

Gra sportowa roku? Wszystkich rywali bardzo dotkliwie skopał PES 2010. Tegoroczna FIFA praktycznie się nie liczyła w walce, zaś daaaleko za Pro Evo znalazło się NBA 2k10.

Moim zdaniem najlepszą przygodówką, i to nie tylko tego roku, jest The Secret of Monkey Island: Special Edition. Niestety na te arcydzieło zagłosowałem tylko ja, ale tytuł najlepszej gry przygodowej zostaje na Małpiej Wyspie, bo wygrało Tales of Monkey Island. Tuż za tą grą znalazło się świetne Machinarium, a godne polecenia jest jeszcze Art. of Murder: Klątwa Lalkarza, druga część Tunguski oraz Still Life 2.

Muzyczne gry są domeną konsol, ale trwa wśród nich zacięta rywalizacja. O dziwo wygrała ją najmłodsza na rynku seria - DJ Hero, w którym nie gramy na gitarze, ale bawimy się w DJ-a. Nieco w tyle zostały takie hity jak Guitar Hero 5, The Beatles: Rock Band oraz Guitar Hero: Metallica.

Grą RPG roku został Dragon Age: Początek, który stanowi powrót BioWare do korzeni i napawa optymizmem na przyszłość (czytaj: Mass Effect 2). Dużo głosów dostał też Risen. Z tegorocznych erpegów warto jeszcze zwrócić uwagę na Drakensanga, Torchlighta oraz Divinity II: Ego Draconis.

Gry niezależne po sukcesach World of Goo czy Braida trzymają się bardzo dobrze. Wygrał Machinarium, który jest niemal dziełem sztuki, ale nie zapominajmy o innych przyjemnych produkcjach, np. Plants vs Zombies, Osmos albo Zeno Clash.

Jeżeli ktoś szuka świetnej bijatyki to zdecydowanie najlepszym wyborem będzie Street Fighter IV od Capcomu. Gra jest bardzo rozbudowana i wymagająca, ale mnogość kombosów wynagrodzi trudy treningu. Konsolowcy nie powinni także przejść obojętnie obok Tekkena 6, Mortal Kombat vs DC Universe oraz Fight Night Round 4.

Przechodzimy do oprawy audiowizualnej. Najlepszą grafikę i miażdżącą przewagą głosów ma zdecydowanie Uncharted 2: Among Thieves, które ma także świetny gameplay i dźwięk. Pod ostatnim względem gra musiała jednak ustąpić Modern Warfare 2, które ma absolutnie genialne udźwiękowienie - tutaj słyszy się każdy świt kuli, muzyka potęguje napięcie, a okrzyki kompanów zachęcają do dalszej zabawy. Miód!

Każda platforma do grania zyskała w tym roku jakąś perełkę. I tak na handheldach zarządził LittleBIGPlanet na PSP, który wyprzedził równie dobre GTA: Chinatown Wars. Na PS3 króluje Uncharted 2 i raczej nic tego nie zmieni. Na Xboxie 360, co jest dla mnie zaskoczeniem, wygrała Forza Motorsport 3. Na komputerach, na których żaden jeden tytuł nie wyróżnił się aż tak bardzo, walka był dosyć zacięta. Z tego pojedynku zwycięsko wyszedł, zapewne dzięki gadżetom, Batman.

Z kolei najlepszą grą 2009 roku został... tadam!... Batman: Arkham Asylum. Człowiek-nietoperz urzekł wszystkim tym, że pojawił się tak nagle. Jednak nowy Batman to bardzo dobra gra, od której ciężko jest się oderwać. Wyścig o koronę przegrał między innymi Assassin’s Creed 2 oraz Uncharted 2, co pokazuje, ilu fanów zdobył nowy Batman. A już zapowiedziano część drugą...

Jak widać, rok był bardzo obfity w kapitalne gry. Radzę nadrobić już teraz wszelkie zaległości, bo lada moment rozpoczniemy kolejne 12 miesięcy, w którym dobrych produkcji będzie równie dużo. Czekamy!

Komentarze

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.