Click on the slide!

Sid Meier's Civilization V

Artykuły >> Zapowiedzi

Gra legendy branży!

Sid Meier to bez wątpienia legenda branży gier komputerowych, a gry sygnowane jego nazwiskiem zawsze będą kojarzone z produktami z…

więcej...
Click on the slide!

GameMark 2.0 STARTUJE!!!

News >> GameMark

Zapewne zastanawialiście się, dlaczego tak długo milczeliśmy. Otóż przez ten czas ciężko pracowaliśmy nad nową odsłoną GameMarku. Znalazło się miejsce…

więcej...
Click on the slide!

MAG

Czy pogramy z 256 znajomymi naraz?

MAG... Gra, która miała zachwycać, być jedyną w swoim rodzaju i pozwalać na grę przez Internet dla 256 graczy jednocześnie.…

więcej...
Click on the slide!

Test Drive Unlimited 2

Test Drive Unlimited dwa nadchodzi!

Od marca 2010, gdy Atari oficjalnie potwierdziło, że Test Drive Unlimited doczeka się swojej kontynuacji, zamknęły się usta wielu sceptyków.…

więcej...
Click on the slide!

Piła

Co zrobisz by przeżyć?

"Odkryj zagadki, które w filmie nie znalazły rozwiązania. Życie i śmierć bohaterów zależą od decyzji podjętych przez Ciebie".

więcej...
Frontpage Slideshow (version 2.0.0) - Copyright © 2006-2008 by JoomlaWorks
Podsumowanie roku 2009 okiem Ancient Lorda PDF Drukuj Email
Wpisał Łukasz "Ancient Lord" Biel   
piątek, 12 lutego 2010 16:54

Trudno mi cokolwiek powiedzieć w tym temacie, bo ten rok minął mi wprawdzie tak nijako. Byłem całkowicie odizolowany od nowych gier. Radością na PC były dla mnie eventy w Guild Wars i stare gierki typu Tzar.

Zacząłem jednak zbierać różne produkcje na leciwą już PS2. Mimo że czarnulka powoli odchodzi do lamusa to znalazłem jeszcze kilka ciekawych premier. Uproszczona konwersja Call of Duty 5 niezmiernie mnie ucieszyła, lecz mój faworyt tego roku – Indiana Jones and the Staff of the Kings – okazał się niewypałem. Owszem, gra dała mi radość, co jest chyba najważniejsze, lecz nie było to uczucie, którego oczekiwałem po zagraniu w stare „Empreror’s Tomb”. Zamiast porządnej gry akcji dostałem uproszczoną zręcznościówkę, w której większość czynności zostało zmechanizowanych i ograniczonych do wciskania raz bądź kilka razy jednego przycisku.

Nie powiem – udało mi się skończyć także kilka starych gier. Do teraz po głowie krąży mi Mafia i Ojciec Chrzestny. Po długiej przerwie w grach (w okolicach grudnia) odkurzyłem ponownie PlayStation 2, a komputer uległ uszkodzeniu. Do teraz pozostałem na lodzie i nabywam nowy sprzęt, ale mija się to z celem tegoż artykułu.

Odsuwając się od tematu rozrywki elektronicznej warto by było wspomnieć o moim rozwoju w papierowych RPG. Pogrążając się w swoim hobby zakupiłem dodatkowe podręczniki do Dungeons & Dragons, poszerzając tym samym swoją kolekcję prawie do granic możliwości. Dla utrzymania magii w swoim pokoju zdecydowałem również wyposażyć się w księgę z zasadami do Warhammera i poszperałem w Internecie szukając autorskich systemów fantasy wymagających przetestowania.

Życie towarzyskie miało się całkiem dobrze – imprezy, dziewczyny i tak dalej – wszystko w porządku, chociaż mogłoby być lepiej. Nie sądzę jednak, żeby te informacje byłyby istotne dla dobra zinu, więc pominę ten aspekt i zakończę tym samym owy felieton. Adios.

Komentarze

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.