Obgadywanko - NdysH PDF Drukuj Email
Wpisał Andrzej "edsonpele" Choiński   
sobota, 02 stycznia 2010 22:08

Z tej rozmowy dowiecie się, jak właściwie powinno się wymawiać „Ndysh”, a także jaką megagwiazdę Internetu zna mój rozmówca. Aha, oczywiście musiałem udowodnić, że (jak dwie trzecie redakcji) Ndysh jest gejem. Zapraszam do lektury.

edson: Skąd wziął się twój, dość dziwny, nick?

NdysH: Dziwny? Czy ja wiem? Orginalny jak już, a wziął się od mojego nazwiska - kolega z podstawówki wymyślił mi go i tak jakoś zostało. ;)

edson: A jak powinno się go prawidłowo wymawiać?

NdysH: En-dysz, ale było tyle kombinacji z wymową, że spamiętać tego nie potrafię. ;)

edson: Aha. Czym się aktualnie zajmujesz?

NdysH: Jak zawsze leniuchuje ile się da oraz gram, spotykam się ze znajomymi, pójdę na halę pograć w piłkę nożną i czasami się pouczę.

edson: Interesujesz się sportem?

NdysH: Tak, głównie żużlem i piłką kopaną, lecz inne dyscypliny też mi są znane.

edson: Jakiej muzyki słuchasz?

NdysH: Bardzo różnej. Od opery po ciężki metal i elektronikę, czyli wszystkiego po trochu, a aktualnie w słuchawkach mi dudni Boys Noize - Oh! (A-Trak remix).

edson: Muzyki słuchasz z jakiegoś konkretnego powodu czy po prostu dlatego, że lubisz?

NdysH: Po prostu lubię i często poprawia mi humor po ciężkim dniu w szkole.

edson: Robisz coś jeszcze, żeby się rozładować?

NdysH: Żeby się rozładować... hmm... tak, idę się wyszaleć ze znajomymi...

edson: Co na przykład robicie?

NdysH: Duuuuużo rzeczy - od klasycznego grania w piłkę po hardkorowe wypady na miasto...

edson: "Hardkorowe" - popularne w twoich stronach wyrażenie. ;)

NdysH: Bardzo, ale nie wgłębiajmy się w ten temat...

edson: Akurat! To prawda, że znasz gwiazdę filmu dokumentalnego "Jestem hardkorem"?

NdysH: Tak, znam, ale nie zdradzę jego danych osobowych.

edson: Mówił ci coś ciekawego po sukcesie tego filmiku?

NdysH: Chcesz autograf? Załatwię ci. :D

edson: Nie jestem godzien, ;P

NdysH: Czy mówił? On nie za bardzo pamiętał, co się wtedy działo...

edson: Dobra, rzucamy ten temat i idziemy przelecieć filmy. Masz jakieś ulubione?

NdysH: Mam. Trochę tego jest, ale jednym z filmów, które wręcz ubóstwiam jest Blues Brothers.

edson: Jaki jest powód tego uwielbienia?

NdysH: Klimat, klimat i MUZYKA, a także humor występujący w tym filmie. :) Jeśli nie widziałeś, będziesz może miał okazję - podobno ma lecieć w TV w święta.

edson: Wolę Kevina. ;P Jakie gry lubisz i na czym grasz?

NdysH: Zacznijmy od tego, na czym gram. A gram na PS2, PC i czasami jak wpadnie w ręce to na DSie. :) A jakie gry lubię? Hmmm... lubię te, które są dobre.

edson: Czyli jakie są twoje ulubione?

NdysH: Ciężkie pytanie, ale grą, do której zawsze wracam po krótszym lub dłuższym czasie, jest Counter Strike, a także nieśmiertelne Call Of Duty.

edson: Czyli wolisz multi?

NdysH: Tak, ale multi typu: usiądź z kilkoma osobami przed TV i graj na zmianę, np. jak w Tekkenie 5. Chociaż sieciowym też nie pogardzę. ;)

edson: Na jakie gry teraz najbardziej czekasz?

NdysH: Teraz cię zdziwię: jedynie na DeathSpanka, którego zapowiedź już w tym numerze.

edson: Rzeczywiście dziwne. ;) Czekasz na święta i Mikołaja, Gwiazdora albo Dziadka Mroza (zależnie od orientacji seksualnej)?

NdysH: Nie wmówisz mi, że jestem gejem. Czekam na ferie świąteczne, bo będę mógł spokojnie odpocząć.

edson: Nie muszę ci tego wmawiać. Fakty pozostają faktami. ;)

NdysH: Ależ oczywiście, bo to oczywista oczywistość oczywiście, że nie jestem gejem.

edson: Podoba ci się w takim razie zima i zaspy śnieżne w kolano?

NdysH: Tak.

edson: Jeździsz na łyżwach, nartach, sankach, lepisz bałwana lub nacierasz przystojnych chłopców?

NdysH: Nie jeżdżę na niczym, bo jestem leniem: wolę autobus. :D

edson: Jak wszyscy. Co sądzisz o globalnym ociepleniu klimatu?

NdysH: Co sądzę? Nic, mam to w dupie.

edson: Ignorant z ciebie. Masz jakieś zwierzątko?

NdysH: Tak, żółwika :D Skubany już wali w akwarium jak za długo przy padzie czy klawiaturze siedzę...

edson: Czyli potwierdza się to, że jesteś leniem, bo żółwie to niezbyt wymagające potworki...

NdysH: Ta, ale ktoś wodę zmienić musi, a także nakarmić.

edson: Hm... jak podsumowałbyś mijający rok? Wszystko poszło po twojej myśli czy coś spartaczyłeś?

NdysH: Czy coś spartoliłem? Ta, poszedłem na geodezję, a poza tym jest git.

edson: Uhuhu, geodezję? Jesteś zdrowo rąbnięty.

NdysH: Bardzo.

edson: I myślę, że na tym zakończymy. Dzięki, możesz już spadać na swoje drzewo lub robić cokolwiek innego, w czym ci przerwałem.

NdysH: Dobranoc. :)

Komentarze

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.