|
Premiera #1 GM już za nami, szampany pewnie w "redakcji" otwarte i picie się zaczyna, mimo to garść dziegciu się należy.
1. Szkoda, że zin (html)otwiera się w tym samym oknie. Niby błahostka, a denerwuje. I to białe tło pod okładką...
2. Szata graficzna wersji "elektronicznej" prezentuje się całkiem dobrze. Lepiej niż "sraczkowy" Intro, czy czarno-biało-pomarańczowy PB. Jest ok, przejrzyście, a to przecież jest najważniejsze. Co prawda Ś.P. Norespectowi (wersji reaktywowanej) nie naskoczycie, ale jest i tak fajnie.
3. Wersja PDF woła o pomstę do nieba! Takiego "potforka" dawno nie widziałem. To już uważany przez większość Sov jest przy Was królem. Popracujcie nad tym, bo to się kupy nie trzyma... Screny powalone, jakieś brzydkie arty, tekst jakiś nijaki. Do poprawki.
Zastanówcie się w czym chcecie wychodzić, bo jeśli html jest priorytetem - wywalcie pdfa (w sumie za coś takiego powinna się zabrać osoba o chociażby podstawach graficznych i minimalnej ilości dobrego gustu, a nie kompletny amator). Jeśli oba stawiacie na tym samym miejscu - zajmijcie się lepszym designem (o ile to, co teraz tak nazwać można) wersji pdf, bo żal się na to patrzy. Wersja html jest całkiem fajna, jej poprawiać - póki co - nie trzeba.
Piszę tutaj, bo nie widzę tematu o #1, jeśli powstanie to proszę o przeniesienie tego posta tam.
|